OK

Ta strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej

Facebook
0 prod. 0,00 Do kasy

Przygotuj swoje ciało do sportów zimowych

Sezon snowboardowy i narciarski tuż, tuż. Nareszcie! :)


Miłośnicy białego szaleństwa, pasjonaci snowboardu, nart zjazdowych i biegowych, fani zjeżdżania i szusowania, królowie stoków i nartostrad już zacierają ręce i wypatrują aż zacznie prószyć śnieg. Już wybieramy idealne miejsce, godzinami przeglądamy oferty najnowszego sprzętu, przymierzamy z zapałem najmodniejsze ubiory na stok. A jak już zacznie śnieżyć, to przypinamy narty i albo jest po prostu niepowtarzalnie, cudownie, albo już na samym początku pojawia się problem, bo nasze nieprzygotowane na taki wysiłek ciało odmawia nam posłuszeństwa. Nadchodzi długo wyczekiwany urlop i pędzimy w góry. Pierwszego dnia dajemy sobie w kość jak nigdy przez ostatnie długie miesiące i nagle… bolą nas kolana, albo, co gorsze, zdarza się kontuzja! Przez kolejne dni odczuwamy duży dyskomfort i ból, ponieważ po raz pierwszy od niepamiętnych czasów bardzo intensywnie używaliśmy mięśni ud i łydek. Mamy zakwasy- największy problem sezonowych narciarzy i snowboardzistów, którzy całe dnie siedzą za biurkiem przed komputerem, mało się ruszają, stronią od ćwiczeń fizycznych.
Co zrobić, żeby aktywny urlop upłynął nam w dobrej kondycji i w jeszcze lepszym humorze? Trzeba odpowiednio przygotować nasze ciało poprzez trening i masaże.
Warto tutaj podkreślić, że nie chodzi o krótkotrwały trening tuż przed planowanym wyjazdem w góry, ponieważ to wręcz może zaszkodzić. Zacznijmy już teraz, kiedy do ferii mamy jeszcze trochę czasu, a nasz organizm zdąży przygotować się już do wysiłku.
Na początku naszych przygotowań do sezonu należałoby ćwiczyć 3 razy w tygodniu. Potem stopniowo wydłużać i intensyfikować trening do 4 lub 5 razy w tygodniu, szczególnie w ciągu 2 ostatnich tygodni przed wyjazdem w góry.
Trening powinien składać się z trzech obowiązkowych komponentów: rozgrzewki( którą warto połączyć z masażem), treningu właściwego oraz rozciągania.

  • Rozgrzewka- to absolutnie kluczowy element wszystkich ćwiczeń fizycznych, dzięki któremu następujący po niej trening właściwy jest bezpieczniejszy i skuteczniejszy. Zbyt często o tym zapominamy, a wystarczy 10 minut ćwiczeń rozgrzewających, żeby reszta treningu miała sens. Mogą to być podskoki, krążenie ramion i wymachy nóg, skłony oraz przysiady. Następnie masujemy barki, ramiona, łokcie i kolana.
  • Trening właściwy- poświęcamy mu ok. 40-45 minut. Wykonujemy ćwiczenia na wszytskie partie ciała zaczynając od wzmocnienia mięśni nóg, brzucha a kończąc na mięśniach grzbietu. Mogą to być przysiady na jednej nodze, przeskoki z przysiadem, „brzuszki”, nożyce ramionami w leżeniu przodem. Starajmy się by, z każdym dniem wykonywać więcej powtórzeń. Praca nad wydolnością aerobową to sama przyjemność, można popuścić wodze fantazji i zaszaleć na świeżym powietrzu. Uprawiamy jogging, podbiegamy i zbiegamy z górki. Dobra jest jazda na rowerze. Przy złej pogodzie można wykorzystać rower stacjonarny lub bieżnię.
  • Rozciąganie- po wysiłku ważne jest rozciągnięcie przykurczonych podczas ćwiczeń mięśni oraz powrót organizmu do normalnego tętna. Dlatego zawsze warto wykonać kilka ćwiczeń rozciągających. Wystarczy położyć się na plecach i wyprostować ciało na całej jego długości, następnie usiąść i sięgnąć rękami stóp. Ćwiczenia te łączymy ze spokojnym, głębokim, kontrolowanym oddychaniem. Przed każdym treningiem oraz przed wejściem na stok, warto poświęcić chwilę, by posmarować ciało Końską Maścią rozgrzewającą firmy Herbamedicus . Maść w 100% skomponowana jest z naturalnych składników, których kombinacja świetnie sprawdza się jako środek rozgrzewający mięśnie i stawy przed intensywnym wysiłkiem fizycznym. Maść najlepiej jest wcierać w ciało w formie rozgrzewającego masażu.
  • Dla osób, które nie lubią uczucia lepkości po użyciu maści proponujemy Końską Maść w formie rozgrzewającego wyciągu spirytusowego Dzięki temu, że alkohol zawarty w preparacie wyparowuje po aplikacji, substancje czynne szybciej przedostają się do naskórka i przyśpieszają działanie preparatu. I tak powolutku zbliżamy się do naszego wyjazdu na snowboard lub narty, przygotowani jak nigdy dotąd. Tym razem mięśnie nie odmówią nam posłuszeństwa, maksymalnie wykorzystamy czas wolny i piękne okoliczności przyrody, ciesząc się szaleństwem na białym stoku bez zadyszki, kontuzji, bólu mięśni i stawów. Czego serdecznie życzymy. Obozy narciarskie, wyjazdy snowboardowe, Alpy czekają…

Widzimy się na stoku! :)

Zapisanie się do newslettera

Otrzymuj informacje o nowościach i promocjach wprost do Twojej skrzynki e-mailowej:

Copyright © herbamedicus.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Ta strona wykorzystuje pliki cookies.
Powered by i-systems.pl